Tenisistą jest przeciętnym, więc próbuje wykazać się w innym sposób. W zeszłym roku wydał książkę pt. "Break point!", w której ujawnił tajemnicę sportowej szatni. Publikacja spotkała się z niezadowoleniem innych zawodników. Spadea został skrytykowany przez największe gwiazdy tenisa, m.in. samego Rogera Federera. Teraz wziął się za śpiewanie. Próbki jego umiejętności wokalnych posłuchać możesz tu >>>

Amerykanin pisze też teksty do swoich piosenek. 32-letni tenisista-raper wydał już pierwszą płytę i założył własną wytwórnię. Spadea rapuje także dla kolegów. Podczas igrzysk olimpijskich w Sydney śpiewał dla Andy'ego Roddicka, najlepszego amerykańskiego tenisisty.

Rap pochłonął Spadeę do tego stopnia, że zaczął notować coraz gorsze rezultaty na korcie. Jest autorem niechlubnego rekordu... 21 przegranych meczów z rzędu. W trwającym właśnie Wimbledonie też się nie popisał. Odpadł już w pierwszej rundzie z Ivanem Ljubicicem.