Fidel Castro nie puści bokserów do Pekinu
Igrzyska Olimpijskie w Pekinie bez kubańskich bokserów? Bardzo możliwe, bo Fidel Castro chce zapobiec ucieczkom swoich pięściarzy i nie zamierza wysyłać ich do Chin. Dyktator nie wyobraża sobie powtórki sprzed dwóch tygodni, kiedy to od reprezentacji odłączyli się - Guillermo Rigondeaux i Erislandy Lara.
- Kolejni bokserzy uciekli tak jak Kubańczycy
- Kubańscy bokserzy zostali deportowani do kraju
- Andrzej Gołota zmierzy się z pogromcą Tysona!
- Bokser-gwałciciel wyszedł na wolność
- Kubański więzień polityczny siedział 13 lat
- Fidel Castro wiecznie żywy
- Don King szykuje kolejną walkę dla Gołoty
- Kuba nie wyśle bokserów na mistrzostwa świata
- Chińscy wieśniacy wyłapią muchy przed igrzyskami
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Olimpijski turniej bez Kubańczyków byłby wielką stratą. Trzy lata temu bokserzy z tego kraju zdominowali tę dyscyplinę na igrzyskach w Atenach, zdobywając pięć złotych medali w 11 kategorii wagowych.
Pod koniec ubiegłego roku na ucieczkę zdecydowało się jeszcze trzech innych kubańskich pięściarzy. Mistrzowie olimpijscy - Yan Barthelemy, Yuriorkis Gamboa i Odlanier Solis - opuścili
wówczas zgrupowanie w Caracas i udali się do Niemiec, gdzie walczą na zawodowych ringach.
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!