Dzięki wygranej nad Atlasem Marma awansowała do półfinału Ekstraligi. W niedzielę rzeszowianie pokonali wrocławian 51:42, a w dwumeczu okazali się lepsi tylko o trzy oczka. Dlatego Atlas może jeszcze awansować do strefy medalowej.

Dlaczego? Bo do półfinałów trafią aż cztery drużyny, czyli trzej zwycięzcy par i przegrana ekipa z najlepszym bilansem. A skoro Atlas przegrał dwumecz z Marmą tylko trzema punktami, to ma ogromne szanse na awans.

W innym niedzielnym meczu Ekstraligi Unibax spotkał się z Unią Tarnów. Ale spotkanie w Toruniu nie potrwało długo. Po dwóch rozegranych biegach sędzia przerwał mecz z powodu opadów deszczu. Pogoda nie pozwoliła już na dokończenie zawodów i imprezę przełożono.

Mecze rewanżowe 1. rundy play-off Ekstraligi:
Marma Rzeszów - Atlas Wrocław 51:42
Rzeszów: Nicki Pedersen 15 (3,3,3,3,3), Rafał Dobrucki 9 (2,0,2,3,2), Davey Watt 8 (0,3,2,3,0), Scott Nicholls 7 (0,3,1,2,1), Dawid Lampart 5 (3,1,1,0), Maciej Kuciapa 5 (1,1,1,2), Marcin Leś 2 (2,0)
Atlas: Kenneth Bjerre 14 (3,2,2,0,6,1), Jason Crump 12 (2,2,3,2,1,2), Tomasz Jędrzejak 6 (2,1,3,0,0,), Chris Holder 5 (1,3,0,0,1), Krzysztof Słaboń 3 (0,2,1,), Tomasz Gapiński 2 (1,0,0,1,), Maciej Janowski (0)
Pierwszy mecz: wygrał Atlas 48:42

Unia Leszno - Złomrex Włókniarz Czestochowa 48:42
Pierwszy mecz wygrała Unia 48:45.

Unibax Toruń - Unia Tarnów
mecz przełożony z powodu opadów deszczu