Mistrzostwa Europy w 2012 zbliżają się wielkimi krokami, a w Polsce nie ma ani stadionów, ani autostrad. Co gorsza, stadiony mogą w ogóle nie powstać. Minister sportu Mirosław Drzewiecki zapowiedział, że rząd nie dofinansuje budowy obiektów w Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu.
Drzewiecki przekonuje, że obietnice dofinansowania 20 procent budowy złożyło Prawo i Sprawiedliwość. "Zresztą dofinansowanie byłoby precedensem. Wiele innych miast nie organizuje Euro, a też chce budować stadiony, boiska czy hale sportowe. Rząd nie daje im wsparcia. Gdańsk, Poznań i Wrocław też muszą sobie poradzić same" - powiedział "Gazecie Wyborczej".
Te słowa ministra wywołały burzę. W piątek wieczorem zadzwonił do redakcji. "No tak, powiedziałem, że rząd nie da na stadiony. Ale piszecie to? Przecież nie zostawimy miast na lodzie. Szczegóły? Na razie żadnych konkretów podać nie mogę" - przekonywał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|