Niemcy zepsuli Monice Pyrek święto!
Monika Pyrek długo płakała po dekoracji najlepszych tyczkarek i niestety nie były to łzy radości. Organizatorzy berlińskich mistrzostw świata zaliczyli wielką wpadkę. Przedstawili Polkę jako... brązową medalistkę. Pyrek długo nie chciała wejść na podium. "To nie fair" - płakała tyczkarka.
- Rogowska: Niech mnie ktoś obudzi
- Zobacz dramat Jeleny Isinbajewej
- Rosjanie: Isinbajewa przegrała z... Radwańską
- Rogowska odpocznie dopiero jesienią
- Niemcy docenili polskie dziewczyny
- Isinbajewa nadal przeżywa porażkę z Rogowską
- Isinbajewa pokonała Pyrek i Rogowską
- Polska dyskobolka w finale mistrzostw świata
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -24°C max. 2°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Taki szczęśliwy dzień człowiek przeżywa raz na całe życie, a oni mi to zepsuli" - płakała po dekoracji wicemistrzyni świata.
W poniedziałek Monika Pyrek zdobyła srebrny medal w konkursie skoku o tyczce ex aequo z Amerykanką Chelsea Johnson. Wygrała Anna Rogowska, a murowana faworytka Jelena Isinbajewa nie
zaliczyła żadnej wysokości!
>>> Polki najlepszymi tyczkarkami świata!
Niemcy pamiętali tylko o srebrze Johnson. Monika Pyrek ostatecznie dostała... krążek zastępczy.
Spiker jeszcze przed tym, jak w Berlinie zabrzmiał Mazurek Dąbrowskiego sprecyzował, że Pyrek zdobyła jednak srebro.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!