Fenomenalnym biegiem Plawgi najbardziej wzruszyli się dziennikarze katowickiego "Sportu. "Sięgnął nieba" - zatytułowali na pierwszej pierwszej stronie. "Super Express" zwrócił uwagę, że Marek Plawgo w tym roku biegał słabo. Miał dopiero 18. wynik na świecie i nie wygrał żadnego mityngu, a mimo to spiął się i zdobył medal.

"Rzeczpospolita" pisze, że dzięki medalowi na mistrzostwach świata Marek Plawgo uwierzył, że stać go na medal podczas przyszłorocznych igrzysk olimpijskich w Pekinie. "Przegląd Sportowy" podkreśla, że nasz biegacz wróci do Polski z nowym rekordem.