Bolt mógłby pobić rekord także w skoku w dal
Rekordzista świata w skoku w dal Amerykanin Mike Powell uważa, że król sprintu Usain Bolt odnosiłby sukcesy także i w tej konkurencji. "Gdyby trenował byłby w stanie przeskoczyć 9 metrów" - powiedział w Berlinie podczas 12. lekkoatletycznych mistrzostw świata.
- "K... nawet na rowerze bym go nie dogonił"
- Zobacz, jak Bolt znów pobił rekord świata
- Tak Anita Włodarczyk pobiła rekord świata!
- Sztafeta kobiet nie pobiegnie w finale
- Bolt ujawni tajemnice swoich sukcesów
- O tylu medalach w Berlinie nie marzyliśmy
- Tak Usain Bolt gra w piłkę nożną
- Sztafeta czterystumetrowców powalczy o medal
- Tyle zarabia Bolt za jedną sekundę biegu
- Bolt: Chcę zostać legendą lekkiej atletyki
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Powell jest rekordzistą od 1991 roku. W MŚ w Tokio, w walce z Carlem Lewisem, uzyskał odległość 8,95, poprawiając osiągnięcie legendarnego Boba Beamona z igrzysk w Meksyku (8,90).
"Z warunkami fizycznymi, wzrostem i prędkością Bolt byłby znakomitym skoczkiem w dal" - ocenił Powell. "Za niewysokie honorarium mógłbym pokazać mu, co ma robić,
by skoczyć dziewięć metrów" - dodał ze śmiechem mistrz.
"Nie ma słów, które by oddały jego wielkość. Mamy do czynienia z fenomenem natury. On jest ponad wszelkie statystyki i schematy. Rywale wyglądają przy nim jak dzieci" -
kończy Powell.






















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!