Po wyjazdowym spotkaniu drugoligowym z Odrą Opole, 17 kwietnia, policja zatrzymała drugiego trenera klubu, Michała N. oraz kapitana drużyny. Wrocławska prokuratura przesłuchała ich obu i zwolniła do domu. Klub jednak nie pozostał bez reakcji na to wydarzenie. Następnego dnia szkoleniowiec został zwolniony, a piłkarz zawieszony przez klub.

Piłkarz jednak robi wszystko, żeby się oczyścić z podejrzeń. W czwartek pojechał do Warszawy na posiedzenie Wydziału Dyscypliny PZPN i dobrowolnie złoży wyjaśnienia. Klubowi spodobało się takie zachowanie piłkarza i szefowie Podbeskidzia odwiesili zawodnika. Pater musi mieć się jednak na baczności. Klub będzie obserwował decyzje Wydziału Dyscypliny i reagował na dalsze wydarzenia z udziałem Patera.