Helikopter, który wystartował z lotniska Johna Lennona w Liverpoolu, tuż po północy zniknął z radarów. Od razu ogłoszono alarm i rozpoczęto poszukiwania. Trwały całą noc. Wrak maszyny znaleziono rano w pobliżu miejscowości Peterborough. Philip Carter i trzy inne osoby nie przeżyły katastrofy.

W 1996 roku, w podobnym wypadku helikoptera zginął ówczesny wiceprezes Chelsea, Matthew Harding. Razem z nim lecieli czterej inni pasażerowie.