CBA: Policja ukradła nam sprawę Wójcika
Policja sprzed nosa sprzątnęła sukces funkcjonariuszom Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Byłego trenera reprezentacji narodowej Janusza Wójcika od początku rozpracowywało CBA, jednak sam finał akcji został zlecony policji - dowiedział się DZIENNIK. "To cicha strategia rządu. Nie będziemy pracować ani upubliczniać sukcesów Mariusza Kamińskiego" - zdradza wpływowy polityk PO.
- Drzewiecki o korupcji: Oszukano kibiców
- "Wybory w PZPN nie powinny się odbyć"
- Czarny sen ministra: męczennik z betonu
- Sprawa korupcji w polskiej piłce jest rozwojowa
- Smuda: Inni trenerzy też są uwikłani w korupcję
- CBA będzie spowiadać się ABW
- Janusz W. gościem honorowym Legii
- Były trener reprezentacji Polski zatrzymany
- Tomaszewski: Zatrzymanie Wójcika nie dziwi
- Jakubiak: Jestem skołowana i zszokowana
- Trener Janusz W. nie trafi za kraty
- Zatrzymanie Wójcika nie ma związku z wyborami
- Znowu korupcja i sędzia Gilewski
- Wybory w PZPN będą w terminie
- "Janusz W. może mataczyć w śledztwie"
- "Pozbyć się ludzi z szemraną przeszłością"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak dowiedział się DZIENNIK, tuż przed zatrzymaniem byłego trenera reprezentacji doszło do spięcia na linii rząd - CBA. We wtorek skargę do ministra Zbigniewa Ćwiąkalskiego, który nadzoruje działania prokuratury, wysłał szef CBA Mariusz Kamiński. Dotarliśmy do treści tego dokumentu. Mariusz Kamiński prosi w nim ministra Ćwiąkalskiego, aby została utrzymana wcześniejsza decyzja o tym, że Wójcika mają zatrzymać funkcjonariusze CBA. Szef biura przypomina też ministrowi, że to jego podwładni, a nie policjanci, od samego początku prowadzili sprawę korupcji w klubie Świt Nowy Dwór Mazowiecki.
Zdaniem Kamińskiego to CBA zdobyło wszystkie dowody winy byłego selekcjonera naszej reprezentacji. "I układało się bardzo dobrze, do momentu, w którym przesłaliśmy do prokuratury całą 800-stronicową analizę wraz z dowodami. Prokuratorom materiał się spodobał i nagle odebrali sprawę Wójcika, zlecono nam tylko zatrzymania trzech innych zamieszanych w korupcję działaczy Świtu" - twierdzi wysoki rangą funkcjonariusz biura.
Oficjalnie biuro nie chce komentować tej sprawy. Z kolei Mariusz Sokołowski, rzecznik policji twierdzi, że zatrzymanie byłego trenera reprezentacji to pokłosie śledztw policji rozpoczętych jeszcze w 2005 r. "Pierwsze słyszę, aby CBA miało jakiś udział w tej sprawie. Zresztą kilka miesięcy temu prasa pisała, że prokuratura zabierała pewne akcje policji i przekazywała na rzecz CBA" - mówi Sokołowski.
Według informacji DZIENNIKA decyzja o tym, aby wykluczyć CBA z głośnych śledztw związanych z korupcją w Polskiej piłce, zapadła pod koniec września. Wówczas politycy PO zastanawiali się nad taktyką rozprawienia się z działaczami PZPN. "I tak się dzieje, bo w sprawach związanych z PZPN dostajemy zakaz filmowania i informowania o zatrzymaniach. W żadnej innej sprawie, którą robimy, tak się nie dzieje" - mówi nasz informator z CBA.
Paweł Graś, poseł PO z sejmowej komisji ds. służb specjalnych zapewnia, że jego koledzy z rządu nie zajmują się sekowaniem CBA. "Niech nie jęczą. Teraz panuje zdrowa konkurencja wśród służb specjalnych. A o tym, kto dokonuje danych czynności, decyduje prokuratura" - twierdzi Graś.
Jakie dowody zebrało CBA oraz prokuratura? Wójcikowi postawiono 12 zarzutów. Chodzi o kupowanie meczów dla nowodworskiego Świtu, kiedy ten w 2004 r. bronił się przed spadkiem z ekstraklasy. Wójcik chciał kupić wszystkie mecze, jakie rozgrywała prowadzona przez niego drużyna, dlatego kontaktował się z Ryszardem F. "Fryzjerem", domniemanym szefem piłkarskiej mafii, i za jego pośrednictwem miał korumpować pierwszoligowych sędziów oraz obserwatorów meczów i działaczy PZPN.
Według nieoficjalnych informacji politycy PO wiążą duże nadzieje z zatrzymaniem Wójcika. "On wie naprawdę wiele. Może jak trafi do aresztu, zmięknie i opowie o kulisach działalności najważniejszych osób w PZPN" - twierdzi urzędnik związany z resortem sportu.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!