Rentgen nogi Wasilewskiego przeraża!
Rentgen złamanych kości w nodze Marcina Wasilewskiego jest przerażający. Po brutalnym faulu belgijskiego piłkarza piszczel i kość strzałkowa "Wasyla" są zgruchotane. Naszego reprezentanta czeka długie leczenie i rehabilitacja. Minie co najmniej rok, zanim znów zobaczymy go na boisku.
- Lato nie mógł patrzeć na kontuzję "Wasyla"
- Wasilewski na boisko wróci już w marcu
- Lubański: Kara dla Witsela jest za niska
- 2,5 tysiąca euro za złamaną nogę "Wasyla"
- Piłkarzom i działaczom Standardu grożono śmiercią
- Świat piłki w szoku po kontuzji "Wasyla"
- Wasilewski: Co cię nie zabije, to cię wzmocni!
- W środę ostatnia operacja Wasilewskiego
- Brutal z Belgii przeprasza Wasilewskiego
- Horror! Rywal złamał Wasilewskiemu nogę!
- Zwycięstwo chcą dedykować Wasilewskiemu
- Wasilewski będzie operowany w środę
- Kat "Wasyla" znów brutalnie fauluje
- Wasilewski został zabity przez Witsela
- W Belgii wrze po faulu na "Wasylu"
- "Futbol to ostra gra, nie regularna wojna"
- Wasilewski został idolem w Belgii
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Stan Wasilewskiego jest już dobry. W nocy z niedzieli na poniedziałek przeszedł pierwszą operację w brukselskim szpitalu, a wczoraj został przetransportowany do Antwerpii, gdzie w środę i w piątek zostanie poddany najważniejszym zabiegom. Potem czeka go długa i żmudna rehabilitacja. Ale charakternemu piłkarzowi już powoli wraca dobre samopoczucie. Wczoraj przysłał nam SMS-a: "Może to zabrzmi banalnie, ale co cię nie zabije, to cię wzmocni".
Wasilewski trafił na czołówki większości belgijskich gazet, nawet tych opiniotwórczych, jak "Le Soir". Media w Belgii potępiają zachowanie Witsela, młodego piłkarza Standardu, który brutalnie zaatakował nogę Wasilewskiego, sprawiając, że ta trzasnęła jak sucha gałąź - pisze "Fakt".
Wczoraj Anderlecht zorganizował konferencję prasową poświęconą temu zdarzeniu. Klub potwierdził, że z całej Belgii spływają życzenia dla Marcina. Na gorąco, tuż po meczu, lekarz Fiołków Kinnen Louis mówił: "Wasilewski ma podwójne otwarte złamanie nogi. Jest bardzo źle i spodziewamy się długiej rehabilitacji. Polak ma również uszkodzone więzadło krzyżowe. Przez kilka miesięcy nie zobaczymy go na boisku".











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!