Ten raport pokazuje ile znaczy Liga Mistrzów dla polskiego klubu. Awans do tych rozgrywek powinien być celem każdego zespołu, który zdobywa mistrzostwo Polski. Nie boimy się powiedzieć, że ten wynik będzie niemożliwy do osiągnięcia przez najbliższe trzy, cztery lata nie awansując do Champions League. Do nowego budżetu podchodzimy realnie i nie zakłada on naszego uczestnictwa w tych elitarnych rozgrywkach, ale w Lidze Europejskiej. Wszystko co uda nam się osiągnąć więcej, to będzie wartość dodana, która znacząco ustabilizuje sytuację klubu - powiedział członek zarządu mistrzów Polski Łukasz Sekuła.

W porównaniu do poprzedniego roku Legia zanotowała wzrost przychodów o 99,3 mln zł. Łączny przychód klubów ekstraklasy wyniósł 578,9 mln zł. Ten wynik klasyfikuje polską ekstraklasę (132 mln euro przychodu) pomiędzy ligami austriacką (129 mln euro) a szkocką (135 mln euro).

To jest niezwykle satysfakcjonujące, że pod względem budżetów zaczynamy doganiać Europę. Trzy lata temu wyniki ligi austriackiej i szkockiej wydawały się dla nas nieosiągalne. Teraz jesteśmy bardzo blisko zarówno tych lig, jak i najlepszych zespołów w tych krajach. Liga Mistrzów przeniosła zarówno Legię, jak i naszą ekstraklasę na zupełnie inny poziom - podkreślił Sekuła.

Raport podobnie jak w poprzednich latach został sporządzony w oparciu o przychody pochodzące z trzech źródeł: z dnia meczu (wpływy ze sprzedaży biletów, karnetów i cateringu), prawa do transmisji (uwzględniające również premie za udział w pucharach) oraz komercyjne (reklama, sponsoring, sprzedaż gadżetów). Nie uwzględniono wpływów z transferów.

Na podium znalazły się te same zespoły co rok temu: Legia (207 mln zł), Lech Poznań (55 mln zł) i Lechia Gdańsk (42 mln zł). Jednak kluby z Poznania i Gdańska zanotowały spadki. W porównaniu do poprzedniego roku spadek przychodów "Kolejorza" był niższy o 29 procent. Z kolei gdański klub zanotował spadek o siedem procent.

Oprócz kontraktów związanych z krajowymi prawami telewizyjnymi, głównym czynnikiem wzrostu lub spadku przychodów jest bez wątpienia udział w europejskich pucharach i to właśnie awans do nich powinien być celem wszystkich klubów - ocenił Marcin Diakonowicz z Deloitte.

Średnia frekwencja na meczach ekstraklasy w sezonie 2016/17 wyniosła 9,6 tys. osób na spotkanie (wzrost o 0,5 tys.). Najwyższą może się pochwalić ponownie Legia - 20,5 tys., drugi jest Lech - 19,6, a trzecia Lechia - 17,3.

Ranking polskich klubów piłkarskich na podstawie przychodów w 2016 roku:
1. Legia Warszawa 207 mln zł
2. Lech Poznań 55
3. Lechia Gdańsk 42
4. Zagłębie Lubin 39
5. Cracovia Kraków 35
6. Piast Gliwice 31
7. Wisła Kraków 29
8. Pogoń Szczecin 27
9. Śląsk Wrocław 20
10. Górnik Łęczna 16
11. Korona Kielce 16
12. Jagiellonia Białystok 15
13. Arka Gdynia 13
14. Ruch Chorzów 12
15. Wisła Płock 11
16. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 10*

*- Termalica ponownie odmówiła uczestnictwa w badaniu, wartość szacunkowa.