Do przerwy "The Citizens" przegrywali po golu włoskiego obrońcy Angelo Ogbonny, ale w drugiej połowie bramki dla gospodarzy zdobyli Argentyńczyk Nicolas Otamendi i Hiszpan David Silva.

Pod koniec pierwszej połowy kontuzji w ekipie "Młotów" doznał Cheikhou Kouyate, którego zastąpił Diafra Sakho. Obaj piłkarze są reprezentantami Senegalu, rywala Polski w grupie H mistrzostw świata 2018 w Rosji.

>>>Manchester City - West Ham United 2:1. Zobacz gole

Niepokonani od kwietnia piłkarze Manchesteru City kontynuują zwycięską serię. Niedzielny triumf był ich 13. z rzędu w Premier League (łącznie 14 wygranych, jeden remis), ponadto wygrali wszystkie pięć meczów w fazie grupowej Ligi Mistrzów.

"To jest wielkie zwycięstwo. Pokazuje, na co nas stać. Niedzielny mecz był podobny do naszych ostatnich spotkań. W drugiej połowie wierzyłem, że możemy strzelić zwycięskiego gola" - przyznał Guardiola.

W innym niedzielnym spotkaniu 14. w tabeli AFC Bournemouth, z Arturem Borucem na ławce rezerwowych, zremisował u siebie z zajmującym 11. pozycję Southampton FC 1:1.

Lider Manchester City ma 43 punkty i wciąż o osiem wyprzedza lokalnego rywala. W sobotę Manchester United pokonali na wyjeździe piąty Arsenal Londyn 3:1, choć ostatni kwadrans grali w osłabieniu po czerwonej kartce dla Francuza Paula Pogby. Świetnie w bramce "Czerwonych Diabłów" spisał się Hiszpan David de Gea.

We wcześniejszym sobotnim meczu zespół Swansea City (zaledwie 9 pkt), w którego bramce całe spotkanie rozegrał Łukasz Fabiański, przegrał na wyjeździe ze Stoke City 1:2 i spadł na ostatnie miejsce.

Na ławce rezerwowych 17. w tabeli West Bromwich Albion siedział Grzegorz Krychowiak, a jego zespół zremisował bezbramkowo przed własną publicznością z również broniącym się przed spadkiem i plasującym się pozycję niżej Crystal Palace.