Wojciech Kuczok: Sportowcy manifestujący wiarę obrażają moje uczucia ateistyczne

| Aktualizacja:

Wojciech Kuczok cieszy się z sukcesów Kamila Stocha, ale miesiąc przed olimpiadą w Pjongczang martwi go forma pozostałych naszych skoczków. Polskiego pisarza najbardziej niepokoi, że Dawid Kubacki bardziej wierzy w Boga niż w siebie, a znak krzyża, który wykonuje przed każdym skokiem obraża jego uczucia ateistyczne.

wróć do artykułu
  • ~Sigma
    (2018-01-12 09:31)
    A może to jest tak, że moje uczucia religijne obrażają Pana Kuczoka prymitywne ateistyczne wyobrażenia o wierze człowieka ..... Co zaś do żegnania się przed skokiem to bardzo proszę, aby Pan Kuczok usiadł kiedyś na belce rozbiegu na skoczni narciarskiej popatrzył sobie w dół i wyobraził, że odruch zawierzenia się Opatrzności przed skokiem nie ma bynajmniej na celu obrażania uczuć ateistycznych nawet niektórych pożal się Boże pisarzy.
  • ~Melchior
    (2018-01-12 09:33)
    ten Kuczok to jakiś nie.....y facio.
  • ~~Ja(bis)
    (2018-01-12 09:39)
    łon się boi skakania i dla tego zwraca się do Boga o pomoc. Też jestem ateistą ale mi mniej przeszkadza te składanie rąk do ich Boga niż PO.. pi..lona knajacka oPOzycja. Wydaje mis si, ze pozostali też sie zegnają ale kamery bardziej uPOdobały sobie Dawida Kubackiego!
  • ~Ping
    (2018-01-12 10:03)
    Właściwie należałoby najpierw udowodnić, że istnieje coś takiego jak "uczucia ateistyczne". Ateizm to w pewnym sensie również religia. Prawdopodobnie wśród istot rozumnych posiadających inteligencję i żyjących w formule społecznej nie może nie istnieć religia, która jest zbiorem reguł moralnych, etycznych. Zatem ateizm w strukturach społecznych właściwnie nie istnieje. To fikcja.
  • ~JU
    (2018-01-12 10:11)
    jego leb mowi sam za siebie!
  • ~j. woreczko
    (2018-01-12 10:14)
    Więcej tolerancji i empatii p. Wojciechu. To działa przecież w dwie strony. LGBT jak manifestują to przecież nikogo nie obrażają, prawda. A Pana tak to dotyka że jeden skoczek kreśli znak krzyża. A propos, wystarczy skrzyżować kije i już alpejczyk-katolik się objawia. Proszę śledzić i bacznie obserwować konkursy PŚ FIS. A potem coś napisać ku naszej uciesze.
  • ~bmp
    (2018-01-12 10:28)
    intelektualny prymityw
  • ~matylda
    (2018-01-12 10:51)
    Niech ten inteligent spróbuje wejść do meczetu w zabłoconych butach w ramach ateizmu religijnego. Jestem katolikiem ale nie pozwoliłabym sobie na nieszanowanie innych religii w danym kraju.
  • ~[\/].[|-|]
    (2018-01-12 11:01)
    Po pierwsze: kto to jest Wojciech Kuczok? Z artykulu wynika ze maz Agaty Passent - Agate Passent znam ale Kuczoka nie znam - pierwsze slysze. Z tego wynika druga rzecz: kogo obchodzi to co ma do powiedzenia o znanych jakis maz Agaty Passent jesli jest nieznany. Po trzecie chyba najwazniejsze - Mam wrazenie ze to po prostu prymitywny hejt i proba lansu na wywolaniu kontrowersji no ale wtedy wracam do punktu 1 i 2 - kogo obchodzi co ma do powiedzenia maz Agaty Passent. Pani Ahgacie Passent wspolczuje takiego meza - powinein skupic sie na prowadzeniu gospodarstwa domowego a nie na lansie - pani Agata Passent pracuje i utrzymuje dom wiec w rewanzu jej maz powinien zajac sie prowadzeniem domu.
  • ~Tomasz B
    (2018-01-12 11:02)
    Trochę tolerancji panie literacie.
  • ~md
    (2018-01-12 11:13)
    On też jest wierzący. Ja wierzę, że Bóg istnieje, a Kucok wierzy, że nie istnieje. Obaj nie mamy na to dowodów, ani pewności, więc możemy tylko wierzyć. Co do obrazy uczuć ateistycznych, to mam je serdecznie w d... tak jak ateiści maja w d... moje uczucia religijne. Jednak w demokracji to większość dyktuje jak ma być, więc póki większość w Polsce to wierzący katolicy, dopóty oni dyktują co jest obrazą czego, a co nie jest.
  • ~kuszok
    (2018-01-12 11:46)
    Tolerancji, wiecej tolerancji.
  • ~amarekr
    (2018-01-12 11:55)
    proste rozwiązanie albo uczucia na bok albo telewizor na off
  • ~larg00
    (2018-01-12 12:10)
    Od razu pisarz .
  • ~buahhahahahahahaha
    (2018-01-12 12:55)
    Oj głupi ten Kuczok. Jestem ateistą, ale gdybym miał zjechać z krokwi to też bym się przeżegnał. Niech Kuczok przypnie narty i zjedzie, Zobaczymy, czy się nie przeżegna.
  • ~henry
    (2018-01-12 13:36)
    Tekst pozbawiony jakiegokolwiek smaku
  • ~~~gift
    (2018-01-12 13:41)
    "Czy Boga nie ma, czy Bóg jest, przeżegnaj się, to piękny gest." chyba J. Sztaudynger
  • ~ro ch
    (2018-01-12 13:48)
    Posadzić przymusowo uja na belce i zobaczymy czy ten przykładny ateista nie zacznie modlić się do Belzebuba.
  • ~jjkks
    (2018-01-12 14:09)
    Nie znam pojęcia "uczucie ateistyczne". Czy to coś gorszego niż LGBT?
  • ~pendolino
    (2018-01-12 14:12)
    A do diabła z tym Kuczokiem! On się przynajmniej ucieszy!

Może zainteresować Cię też: