Gwizdy publiczności przywitały Marcina Najmana wchodzącego na ring. Mariusz Pudzianowski dostał za to owację. Widać było od razu, że dobra passa jest po stronie "Pudziana".
. Od razu, jak czołg, ruszył do ataku, choć Marcin Najman próbował zatrzymać go mocnym lewym sierpowym. Pudzianowski jednak tego nie zauważył. Na głowę, twarz i korpus Najmana posypał się grad ciosów. . Sędziowie nie mieli wątpliwości, komu należy się zwycięstwo.
"Opłacały się dwa miesiące treningów" - powiedział "Pudzian" po walce. "Spodziewałem się, że będzie sporo ganiania po ringu, ale się udało" - dodał. Podziękował też przeciwnikowi, za to, że .
To bardzo intensywne starcie na gali Konfrontacji Sztuk Walki na warszawskim Torwarze oglądało 6,5 tysiąca widzów. Byli wśród nich tacy miłośnicy sportów walki, jak , czy .
Przed tym długo zapowiadanym, ale niezwykle krótkim pojedynkiem gwiazd wieczoru na ringu spotkali się zawodnicy, którzy . Pierwsza walka - starcie Maxima Grishina z Dawidem Baziakiem. Baziak wygrał.
Druga walka - David Olivia z USA kontra Wojciech Orłowski. Mimo mocnego dopingu, . To jednak nie koniec szans dla naszych sportowców MMA. W trzeciej walce spotkali się bowiem Arunas Vilius z Litwy i Karol Bedorf z Polski. Jak się okazuje, Bedof nie pogrzebał nadziei w nim pokładanych. .
Nadszedł czas na kolejne starcie. Naprzeciwko siebie stanęli Daniel Omielańczuk i Konstantin Głuchow. Łotysz po pierwszej rundzie wypadł zdecydowanie lepiej. Sędziowie też tak uznali i w rezultacie .
Ciekawie wyglądała też wymiana ciosów, jaką pokazali Daniel Dowda i James Zikic. W drugiej rundzie . Ten jednak zdawał się tego nie zauważać i serią celnych ciosów zapewnił sobie zwycięstwo w starciu z Polakiem.
Kto spodziewał się Dawida Baziaka w półfinałowej walce, srogo się zawiódł. , więc w ringu zastąpił go . Jego przeciwnikiem był . Niski i przysadzisty Amerykanin próbował kilka razy sprowadzić walkę do parteru, sprawiając tym samym sporo kłopotu smuklejszemu Polakowi. Druga runda to w zasadzie ciągłe zmagania w pozycji poziomej. Sędziowie przyznali zwycięstwo Olivii, wywołując .
. Jego przeciwnik - Karol Bedorf - okazał się zbyt wycieńczony po starciu z Litwinem.