Dwa tysiące osób, według rachuby organizatorów, a półtora tysiąca, według policji, protestowało przed halą BC Place w Vancouver przeciwko igrzyskom olimpijskim. Dwóch policjantów zostało lekko rannych.
Dziesiątki manifestantów próbowały przebić się przez kordon policji przed halą, gdzie trwała ceremonia otwarcia igrzysk. Po dwóch godzinach protestujący rozeszli się na apel organizatorów, którzy obiecali kolejne akcje, znacznie poważniejsze, w sobotę i niedzielę.
Wśród manifestantów byli przedstawiciele ruchu alterglobalistycznego, anarchiści, a także wywodzący się z diaspory kaukaskiej przeciwnicy zimowej olimpiady w Soczi w 2014 roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|