Szwed Bjoern Ferry zdobył w Whistler złoty medal olimpijski w biathlonowym biegu na dochodzenie na dystansie 12,5 km. Tomasz Sikora uplasował się na 18. miejscu. Polak szansę na lepszą lokatę zaprzepaścił na strzelnicy, bo aż trzykortnie musiał zaliczać rundy karne.
Srebro wywalczył Austriak Christoph Sumann, a brąz Francuz Vincent Jay. Najlepszy polski biathlonista awansował aż o 11 miejsc - po niedzielnym sprincie był 29.
Zaskoczeniem było dopiero ósma pozycja wicemistrza olimpijskiego w sprincie, Norwega Emila Hegle Svendsena.
Tuż przed nim finiszował jego rodak, biathlonista wszech czasów, Ole Einar Bjoerndalen, który atakował z 17. lokaty. Szanse na medal Bjoerndalen stracił podczas ostatniego strzelania, gdy zaliczył dwie karne rundy.
W czwartek Tomasz Sikora wystartuje w biathlonowym biegu na 20 km.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|