Dziennik Gazeta Prawana logo

Ula Radwańska przegrała walkę o półfinał

5 listopada 2007, 23:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Niestety, nie udało się. Urszula Radwańska przegrała walkę o półfinał turnieju w Bangkoku. Polka poległa w dwóch setach w spotkaniu z Yung-Jan Chan z Tajwanu 2:6, 3:6. Ale i tak możemy być dumni z 16-latki z Krakowa, która pierwszy raz w życiu dotarła do ćwierćfinału imprezy z cyklu WTA.

Mecz nie zaczął się dla naszej tenisistki najlepiej. Ula przegrała pierwsze dwa gemy. Na szczęście przebudziła się w kolejnym i wyrównała na 2:2. Niestety, potem znów do głosu doszła Azjatka. Wygrała cztery gemy z rzędu i tym samym cały pierwszy set 6:2.

Początek drugiej partii należał do Radwańskiej. Ula szybko objęła prowadzenie 2:0. W trzecim gemie górą była Chan. Niestety, z biegiem czasu to Azjatka coraz śmielej poczynała sobie na korcie. Polka wygrała do końca spotkania już tylko jednego gema. W ten sposób 16-latka z Krakowa przegrała z Tajwanką partię 6:3 i cały mecz.

Mimo porażki, występ w Bangkoku to życiowy sukces Uli. Polka pokonała w drugiej rundzie turnieju znakomitą Francuzkę Virginię Razzano 7:6, 7:5. Jak dotąd młodsza z sióstr Radwańskich startowała głównie w imprezach juniorskich. Na dorosły tenis jest jeszcze za młoda (16 lat) i nie może grać w zbyt wielu zawodach najwyższej rangi.

Ćwierćfinał turnieju WTA w Bangkoku:
Urszula Radwańska (Polska) - Yung-Jan Chan (Tajwan) 2:6, 3:6

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSzef FIFA przerwał milczenie. Zdradził, jak przebiegała rozmowa z Trumpem »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj