Dziennik Gazeta Prawana logo

Szwedzki żużlowiec trafi do więzienia

12 listopada 2007, 12:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Doigrał się. Szwedzki żużlowiec Antonio Lindbaeck trafi za kratki. W więzieniu spędzi w najlepszym przypadku zaledwie miesiąc. Jeżeli sędzia będzie surowy, to Lindbaeck posiedzi nawet dwa lata. Szwed został zatrzymany za jazdę pod wpływem alkoholu.

30 września patrol policji w mieście Avest zauważył samochód jadący zygzakiem. Mundurowi zaczęli go gonić. Po dwugodzinnym pościgu okazało się, że za kółkiem siedział pijany Antonio Lindbaeck. Badanie wykazało, że żużlowiec miał 1,26 promila alkoholu we krwi.

Lindbaeck od dłuższego czasu przeżywa załamanie nerwowe. "Nie mam wykształcenia zawodowego, ponieważ całe moje życie wypełnione było żużlem. Szybka kariera, wyczerpujące podróże i pieniądze sprawiły, że się wypaliłem psychicznie. Podejmę teraz każdą regularną pracę, tak aby spędzać wieczory i weekendy w domu. Na tor już nie wrócę" - powiedział Szwed cytowany przez Polską Agencję Prasową.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj