Dziennik Gazeta Prawana logo

Guillermo Falasca największą gwiazdą Hiszpanów

7 stycznia 2008, 13:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Był jedną z największych gwiazd ostatnich mistrzostw Europy. Reprezentacja Hiszpanii bez niego to jak Polska bez Mariusza Wlazłego. 30-letni atakujący Guillermo Falasca, choć nie imponuje skocznością, uderza piłkę z niesamowitą siłą. Gdy idzie na zagrywkę, po drugiej stronie siatki rywalom przyspiesza tętno... Dziś będzie straszył naszych siatkarzy.

Urodzony w Argentynie Falasca to siatkarski obieżyświat. Grał kolejno w ligach: hiszpańskiej, francuskiej, belgijskiej i włoskiej, by na koniec powrócic na Półwysep Iberyjski. Z Portolem Drac Palma de Mallorca sięgnął po mistrzostwo kraju i otarł się o Final Four siatkarskiej Ligi Mistrzów.

W reprezentacji rozegrał już ponad 200 spotkań. Ukoronowaniem pięknej kariery narodowej było wygranie ostatnich mistrzostw Europy w Rosji, w czym niemała Falasci zasługa.

W wolnych chwilach Falasca lubi słuchac muzyki, przede wszystkim Bruce'a Springsteena. Poza siatkówką pasjonuje się piłką ręczną.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj