Wszyscy zastanawiają się, co dalej z Maciejem Żurawskim. Czy kapitan reprezentacji zmieni klub, czy zdoła dobrze przygotować się do finałów Euro 2008. Sytuacja "Żurawia" na pewno martwi także trenera Leo Beenhakkera. "Czy potrafię sobie wyobrazić kadrę bez Żurawia? Potrafię" - mówi selekcjoner biało-czerwonych.
Beenhakker nie ma wpływu na to, czy "Żuraw" zmieni klub. "Maciej musi grać, bo inaczej nic z tego nie będzie. Najlepszy trening nie zastąpi mu meczu" - twierdzi Holender.
Czy lepsza jest gra w Ameryce, czy ława w Celtkcu? "Lepsza gra w Ameryce. Dobrą ligę tam mają! Jedyny problem, że większość meczów gra się na sztucznej murawie" - mówi "Super Expressowi" Leo.
Selekcjoner naszej reprezentacji twierdzi, że potrafi wyobrazić sobie kadrę bez Żurawskiego. "Przecież już nieraz go brakowało, choćby z powodu kontuzji. Spełnia w druzynie bardzo ważną rolę, ale żeby tak było dalej, musi grać w klubie" - zakończył Beenhakker.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane