Agnieszka Radwańska wprawdzie wczoraj zakończyła swoją przygodę z Wimbledonem, ale i tak nie ma prawa narzekać. Polska tenisistka za swój występ dostała bowiem sumę, na którą przeciętny Kowalski musiałby pracować ponad dziesięć lat.
Za awans do ćwierćfinału Radwańska dostała czek na 93 750 funtów. W przeliczeniu na złotówki daje to zawrotną kwotę około 400 tysięcy złotych.
19-latka tylko w tym sezonie zarobiła na kortach już blisko 700 tysięcy dolarów, co daje jej miejsce w czołówce najlepiej zarabiających tenisistek świata.
Wczoraj "Isia" przegrała w ćwierćfinale Wimbledonu z Sereną Williams i odpadła z turnieju.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|