Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarz Manchesteru kopnął hostessę

27 kwietnia 2008, 09:47
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Rio Ferdinand znalazł nowy sposób na radzenie sobie z emocjami. Piłkarz Manchesteru kopnął hostessę Chelsea w tunelu pomiędzy boiskiem a szatnią. Co prawda twierdzi, że zrobił to niechcący. "Przykopałem w ścianę sfrustrowany wynikiem meczu. Zupełnie przypadkowo zawadziłem stopą o tą panią" - przepraszał Ferdinand.

"Wróciłem natychmiast do niej bo chciałem sprawdzić czy nic się nie stało i szczerze przepraszałem. Dziewczyna pokazała, że jest w porządku i wyśmiała cały ten incydent. Natychmiast zamówiłem dla niej bukiet kwiatów" - tłumaczy się dalej angielski obrońca, a cytuje go portal wp.pl.

Tymczasem naoczny świadek tego wydarzenia relacjonuje je zupełnie odmiennie: "Materiał filmowy może zadziałać na wyjątkową niekorzyść obrońcy Manchesteru".

Manchesterem United przegrał na wyjeździe z Chelsea Londyn 1:2, czym znacznie zmniejszył swoje szanse na tytuł mistrza Anglii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj