Tour de France ma jak na razie dwóch bohaterów. Pierwszym jest prowadzący w klasyfikacji generalnej Luksemburczyk Kim Kirchen z Team Columbia, a drugim jego kolega z zespołu Mark Cavendish. Brytyjczyk w sobotę wygrał po finiszu z peletonu już drugi etap tegorocznej "Wielkiej Pętli".
Tym razem Cavendish wygrał etap prowadzący z Figeac do Tuluzy o długości 172,5 km. Jako drugi linię mety przejechał kolega Cavendisha z Team Columbia Niemiec Gerald Ciolek, a trzeci był Francuz Jimmy Casper (Agritubel).
Jedyny Polak startujący w TdF, Sylwester Szmyd z grupy Lampre, był 128. i w klasyfikacji generalnej awansował na 60. pozycję.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|