Polski kajakarz oskarżony o stosowanie dopingu podczas igrzysk olimpijskich w Pekinie zdania nie zmienił. Niezależnie od wyniku badania próbki B, Adam Seroczyński zapowiedział, że kończy swoją sportową karierę.
W czwartek w Pekinie otwarta została próbka B, jednak wyniku jej badania dotychczas nie ujawniono.
Kajakarz Posnanii jest podejrzany o stosowanie zabronionego środka - clenbuterolu, który wykryto w próbce A. Zawodnik nie przyznaje się do winy twierdząc, że przy analizie próbki A zaszła pomyłka.
W Pekinie Seroczyński, startując z Mariuszem Kujawskim, zajął czwarte miejsce w wyścigu K2 1000 m.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|