Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski przegrali dziś z braćmi Bryanami w półfinale Turnieju Masters w Szanghaju. Jednak zapowiadają, że w kolejnym sezonie będzie lepiej. "Jeżeli będziemy dalej rozwijać się w tym tempie, to przyszły sezon zakończymy wśród 3 najlepszych par na świecie!" - twierdzi "Frytka".
"Czujemy zmęczenie, trochę niedosyt, ale i ogromną radość. Żal miesza się z euforią. Jesteśmy przecież w czwórce najlepszych debli świata, jesteśmy półfinalistami Turnieju Mistrzów!" - pisze Mariusz Fyrstenberg na swoim blogu.
>>>Nasi debliści odpadli w połfinale Masters Cup
"Mimo, że mieliśmy dziś niski procent pierwszego serwisu, to i tak były szanse na wygranie tego meczu. Niestety nie wykorzystaliśmy ich, zadecydowało kilka przegranych piłek" - pisze "Frytka", który zapowiada, że razem z Marcinem Matkowskim zakończą przyszły sezon wśród 3 najlepszych par na świecie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|