"Pragnę wam pogratulować i podziękować za tak piękne reprezentowanie kraju. Dzięki waszym zwycięstwom na pekińskich stadionach rozbrzmiewał Mazurek Dąbrowskiego.(...) . Życzę wam, aby sukcesy okazały się impulsem do dalszego rozwoju" - napisał w liście do paraolimpijczyków i ich trenerów prezydent Kaczyński.
Najwyższe odznaczenia - Krzyże Oficerskie Orderu Odrodzenia Polski odebrali trener ciężarowców i brązowy medalista w rzucie oszczepem , który od igrzysk w Barcelonie (1992 rok) zdobył pięć złotych, dwa srebrne i dwa brązowe krążki.
>>>Paraolimpiada zakończona. Mamy 30 medali
Złoci medaliści z Pekinu oraz trenerzy otrzymali Krzyże Kawalerskie Orderu Odrodzenia Polski. Wśród wyróżnionych znaleźli się biegacz , tenisistka stołowa , pływaczki oraz kolarz z pilotem . Krzyż Kawalerski przyznano również lekkoatlecie (srebro) oraz floreciście (brąz).
Srebrni medaliści zostali uhonorowani Złotymi Krzyżami Zasługi, a brązowi - Srebrnymi Krzyżami Zasługi. Łącznie w Pekinie polscy zawodnicy zdobyli pięć złotych, 12 srebrnych i 13 brązowych medali.
"Medale tej grupie zawodników wręczałam z największą przyjemnością. By pokonać własne słabości trzeba ogromnego hartu ducha. Jestem pełna dumy i podziwu dla osiągnięć paraolimpijczyków" - powiedziała po uroczystości Maria Kaczyńska.
>>>Natalia Partyka ma złoty medal igrzysk
Wśród nagrodzonych Krzyżem Kawalerskim znalazł się trener pływania , którego podopieczni zdobyli odpowiednio srebrny oraz brązowy medal. "Pływamy razem z Otylią i Pawłem na stołecznej Akademii Wychowania Fizycznego. By walczyć o medale na paraolimpiadzie trzeba uzyskiwać czasy na poziomie czwartego-piątego miejsca mistrzostw Polski pełnosprawnych zawodników. Wierzę więc, że w przyszłości zawodnicy niepełnosprawni rywalizować będą w normalnych igrzyskach - ich trening jest bowiem niemal identyczny" - podkreślił Madej.