Dziennik Gazeta Prawana logo

Bogdan Wenta jasnowidzem

27 stycznia 2009, 22:48
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Bogdan Wenta nie tylko jest świetnym trenerem. Jak się okazało podczas meczu z Norwegią potrafi też przepowiadać przyszłość. Dosłownie! Polski szkoleniowiec tuż przed rozpoczęciem ostatniej akcji spotkania powiedział swoim podopiecznym jak ona będzie wyglądała.

Do końca pojedynku zostało 15 sekund. obaj trenerzy naradzali się ze swoimi zespołami jak rozegrać ostatnie sekundu meczu.

"Oni wycofali bramkarza. Przejmiemy piłkę i rzucamy do pustej bramki" - mówił Wenta. Jak powiedział, tak się stało. Sędzia wznowił grę. Rywale stracili piłkę, a Artur Siódmiak trafił do siatki rywali.

Dzięki tej akcji i tej bramce pokonaliśmy Norwegię 3:30 i awansowaliśmy do półfinału mistrzostw świata w piłce ręcznej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj