Mistrz olimpijski w gimnastyce, Leszek Blanik, zawsze powtarzał, że żużel jest jego pasją i że chciałby kiedyś sam się ścigać. Na razie jednak musi zadowolić się inną rolą - rolą trenera żużlowców Polonii Bydgoszcz. "Mam nadzieję, że trening gimnastyczny uchroni ich przed kontuzjami na torze" - zapowiada Blanik.
W zgrupowaniu będą uczestniczyć wszyscy polscy żużlowcy Polonii oraz Emil Sajfutdinow i Jonas Davidsson. W sumie w Wałczu będzie trenować dziewięciu polonistów.
"Postaram się przekazać chłopakom całą swoją wiedzę, żeby wykorzystali ją w trakcie sezonu. " - mówi Blanik.
"Bierzemy się ostro do roboty już od soboty. Każdy ma wyznaczone zadanie. Zaraz po odprawie i rozdzieleniu pokoi, zawodnicy rozpoczną ćwiczenia. Mamy siedem dni na sprawdzenie kondycji i ogólnego wytrenowania, chciałbym, aby wszyscy się zintegrowali" - mówi "Gazecie Wyborczej" szkoleniowiec Polonii Zenon Plech.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|