Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosnący kurs euro może rozbić Ekstraligę

9 lutego 2009, 23:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
W ostatnim okienku transferowym żużlowcy negocjując nowe kontrakty wywalczyli sobie znaczne podwyżki. Jednak wszystko wskazuje na to, że sum zapisanych w umowach nigdy nie zobaczą na oczy - czytamy w DZIENNIKU.

Wszystko przez światowy kryzys, którego skutki są coraz bardziej odczuwalne w Polsce. Działacze mają kłopot z pozyskaniem sponsorów, a co za tym idzie z zamknięciem budżetów. 12 lutego szefowie najlepszych polskich drużyn mają się spotkać, by opracować program naprawy finansów.

"Musimy się zastanowić czy ciąć mamy tylko premie za zdobyte punkty, czy również pieniądze przekazane na przygotowanie do sezonu" - wyjaśnia Leszek Tillinger, prezes Polonii Bydgoszcz. "Musimy również podjąć decyzję o ile procent zmniejszyć zarobki. Żużlowcy muszą zrozumieć, że robimy to również dla ich dobra. Dlatego przez najbliższy rok musimy zacisnąć pasa i wierzyć w to, że nadejdą lepsze czasy" - podsumowuje Tillinger.

Największy kłopot z kontraktami polega na tym, że podane w nich sumy zostały zapisane w euro. Co to oznacza? Dajmy na to, że Nicki Pedersen ma umowę roczną gwarantującą mu zarobki rzedu 500 tys euro. Gdy zawierał umowę kurs euro wynosił 3,9 zł. To dawało Duńczykowi kontrakt na poziomie 1,950 mln zł rocznie. Jednak teraz kurs euro wynosi 4,5 zł. To oznacza, że Włókniarz Częstochowa musiałby zapłacić Pedersenowi o 300 tys zł więcej niż dwa miesiące temu. Analogicznie wygląda sytuacja z pozostałymi żużlowcami światowej czołówki. Są dwie opcje rozwiązania problemu. Ta bardziej drastyczna zakłada cięcia kontraktów o 40 procent. Druga propozycja zakłada cięcia rzędu 30 procent.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj