Mikel Astarloza z grupy Euskaltel wygrał 16. etap Tour de France prowadzący z Martigny do Bourg-Saint-Maurice. Nie był to łatwy dzień. Kolarze mieli do pokonania dwa wzniesienia położone na wysokości ponad 2000 metrów nad poziomem morza!
Najpierw kolarze wspinali się na przełęcz Grand Saint-Bernard. Tuż przed premią górską zaatakowała trójka kolarzy - (Liquigas), Rosjanin Władimir Karpiec (Katiusza) i Egoi Martinez z Euskaltel. Ostatecznie premię zdobył Włoch.
Drugi wjazd to góra Petit Saints-Bernard (2188 m n.p.m). Znów najszybszy był Na zjeździe wypadek miał Niemiec Jens Voigt (Saxo Bank). Potem, na 2 km przed metą, zaatakował Hiszpan Astarloza i to on samotnie minął linię mety.
(Astana), przyjechał na 10. pozycji, 59 sekund za zwycięzcą.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|