Dziennik Gazeta Prawana logo

Koszmarny wypadek Mai Włoszczowskiej

3 września 2009, 10:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To koniec marzeń o złotym medalu Mistrzostw Świata w kolarstwie górskim w Australii. Nasza najlepsza zawodniczka, Maja Włoszczowska, miała bardzo groźny wypadek podczas treningu. Spadła z roweru i uderzyła twarzą w głaz na najtrudniejszym odcinku trasy. Polka trafiła do szpitala.

To był ostatni, dwugodzinny trening Mai przez sobotnim wyścigiem elity kobiet. Jak podaje sport.pl, pierwsze diagnozy nie były najlepsze. Istniało podejrzenie, że Włoszczowska złamała szczękę.

Lekarze zdecydowali się na podanie sterydów, by jak najszybciej zeszła opuchlizna.

O jeździe w wyścigu w ogóle nie ma mowy, prawdopodobnie w tym sezonie Włoszczowska już nie wystartuje.

Jak podkreślił rzecznik Polskiego Związku Kolarskiego, zawodniczka . W szpitalu przydzielono jej odrębny pokój. Nieograniczony dostęp do Włoszczowskiej mają też trener Andrzej Piątek oraz lekarz reprezentacji Polski.

Maja od początku nie miała przekonania do tej trasy. Miała już zresztą jeden wypadek podczas wcześniejszego treningu. .

- do Australii udała się jako srebrna medalistka olimpijska z Pekinu i zapowiadała walkę o złoty krążek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj