Dziennik Gazeta Prawana logo

Psychopata groził piłkarzowi Liverpoolu

11 kwietnia 2008, 14:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Steven Gerrard, piłkarz Liverpoolu, nie miał lekkiej i łatwej młodości. Kilka lat temu był szantażowany przez bandytę, który przybrał pseudonim Psychopata. Gangster szantażował zawodnika, żądając od niego wysokiego haraczu. Jeśli nie dostałby pieniędzy, pogruchotałby Gerrardowi kości, strzelając mu prosto w oba kolana...

"Psychopata" chciał zabrać młodemu Gerrardowi to co ma najlepsze, bo potrzebował jego pieniędzy. Nie pomogło zgłoszenie sprawy na policję. Groźby nie przestawały przychodzić.

Z całą sytuacją poradził sobie dopiero ojciec piłkarza. Gerrard senior wynajął człowieka "od mokrej roboty", by zajął się "Psychopatą". I udało się. Nękający Stevena człowiek nagle na dobre zamilkł, zostawiając go w spokoju - informują ciacha.net.

Ojciec Gerrarda nie jest oczywiście tak naiwny, by chwalić się tym, że wynajął dla syna zwykłego oprycha. To właśnie typ "od mokrej roboty" poszedł z całą sprawą do gazet. Został przyłapany na włamaniu, trafił przed sąd, a tam... powołał się na znajomość z familią Gerrardów. I senior oraz junior Gerrard kryminaliście pomogli. Widać mieli wobec niego jeszcze dług wdzięczności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj