Dziennik Gazeta Prawana logo

Angielski piłkarz oszczędza na najbliższych

15 grudnia 2008, 21:40
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Kryzys finansowy dotknął również piłkarzy. Steven Gerrard, który zarabia 120 tysięcy funtów tygodniowo, do tej pory fundował rodzinie i znajomym bilety na swoje mecze. Ale w ramach oszczędności doszedł do wniosku, że koniec z tym.

Do tej pory władze Liverpoolu ściągały z pensji swojego kapitana około 2000 funtów tygodniowo. Tyle mniej więcej przeznaczał na bilety dla najbliższych. Teraz, jeśli ktoś z rodziny będzie chciał zobaczyć Gerrarda na boisku, będzie musiał zapłacić z własnej kieszeni.

Ciekawe kto następny przyłączy się do tego trendu?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj