Zarówno Polacy, jak i Brazylijczycy przygotowują się do mistrzostw świata w Japonii, więc uznali, że warto się sprawdzić przed wielką imprezą. I okazało się, że mamy naprawdę mocną ekipę...
Po meczu trener reprezentacji Polski, Raul Lozano, nie mógł się nachwalić polskich siatkarzy. "Cieszę się, że graliśmy z mistrzami świata jak równy z równym" - powiedział.
Bardzo dobrze zagrali Michał Winiarski i Mariusz Wlazły. Brazylijczycy nie mieli nic do powiedzenia przy ich atakach. Jeżeli polscy siatkarze tak będą grali na mistrzostwach świata, to bardzo prędko zapomnimy o kompromitacji "Złotek"...
Rzadko zdarza się, że w meczu siatkarskim pada remis. Wtedy gra się przecież piątego seta, ale trenerzy uznali przed meczem, że cztery sety w zupełności wystarczą.
Polska - Brazylia 2:2 (20:25, 31:29, 25:16, 18:25)
Polska: Paweł Zagumny, Łukasz Kadziewicz, Michał Winiarski, Mariusz Wlazły, Daniel Pliński, Sebastian Świderski i Piotr Gacek (libero) oraz Łukasz Żygadło, Grzegorz
Szymański, Piotr Gruszka, Michał Bąkiewicz i Wojciech Grzyb.