Dziennik Gazeta Prawana logo

Policjant z Paryża zabił piłkarskiego kibica

12 października 2007, 14:25
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Śmierć po meczu. Policjant z Paryża, który był świadkiem awantury przed stadionem, stanął w obronie człowieka, atakowanego przez 150 bandytów. Jednego z chuliganów zastrzelił, drugiego ciężko ranił.

Wszystko rozegrało się po meczu Paris St. Germain z Hapoelem Tel Awiw w Pucharze UEFA. Francuzi przegrali 2:4. Paryscy chuligani wściekli się i zaatakowali mężczyznę, który kibicował Izraelczykom. To w jego obronie stanął policjant.

Dziś rano w policyjnym areszcie siedziało pięciu kibiców. Grożą im kary za skandowanie rasistowskich i antysemickich obelg. Kibice PSG są znani ze skrajnie prawicowych poglądów. Wielu z nich ma zakaz wejścia na wszystkie stadiony we Francji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj