Dziennik Gazeta Prawana logo

Są ranni w wypadku podczas słynnych regat

12 października 2007, 14:50
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Z morzem nie ma żartów. Przekonali się o tym uczestnicy prestiżowych regat Sydney-Hobart. Na pełnym morzu zderzyły się dwie łodzie pędzące przy silnym wietrze. Trzech marynarzy zostało rannych. Na ratunek pospieszyły helikoptery służb medycznych i raz dwa odtransportowały poszkodowanych do szpitala w Sydney.

Skipperzy Charles St Clair Brown i Bill Buckley z nowowzelandzkiej łodzi Maximus oraz Mike Sanderson z żaglówki Abn Amro 1 należą do światowej czołówki. Przed zawodami obie łodzie były uznawane za najlepsze spośród 69 łodzi, które wystartowały w zawodach.

Pozostali uczestnicy też mieli sporo kłopotów. Po pierwszym dniu regat, z rywalizacji wycofało się aż 9 załóg.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj