Dziennik Gazeta Prawana logo

Debiutant pokonał wielkiego mistrza

12 października 2007, 14:55
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Szok! Tego nikt się nie spodziewał. Debiutant pokonał wielkiego mistrza. Raymond Van Barneveld w finałowym meczu skuteczniej rzucał lotkami do tarczy od Phila Taylora. W efekcie Holender wygrał i został mistrzem świata w dartsie.
39-letni Van Barneveld zajmuje się tym sportem od kilku lat. Ale dopiero teraz zrobiło sie o nim głośno. Do tej pory grał w niższych ligach. W 2006 roku awansował do światowej elity. I o dziwo w swoim debiutanckim sezonie doszedł aż do finału rozgrywek o mistrzostwo świata.

Ale na tym nie koniec. W nim spotkał się z trzynastokrotnym triumfatorem tych rozgrywek. Wszyscy skazywali Holendra na porażkę. Jednak on nie przestraszył się wielce utytułowanego Anglika i po emocjonującym meczu sięgnął po tytuł mistrza świata.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj