Nastała nowa moda dla kibiców piłkarskich. Już nieważne, jakie fikuśne wzorki ma szalik. Teraz liczy się to, w jakiej trumnie kibic zostanie... pochowany. Można ją sobie zamówić w barwach klubu i nie tylko. Taka "przyjemność" kosztuje niecałe 1800 funtów.
A dokładnie 1795 funtów - w przypadku kibica drużyny Portsmouth. Dostanie wtedy elegancką biało-niebieską trumnę, a jego zwłoki przejadą karawanem po murawie stadionu Fratton Park, na którym jego idole grają na co dzień w piłkę.
Obrotny właściciel zakładu pogrzebowego z Portsmouth, Lee Fletcher, nie widzi w tym nic złego. "To po prostu ciekawa propozycja dla lojalnych kibiców. Jeszcze nie wybieram się na tamten świat, ale w przyszłości też chcę mieć taką trumnę" - powiedział 36-latek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl