Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef polskich sędziów współpracował z oszustem

12 października 2007, 14:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nowy szef naszych ligowych arbitrów Sławomir Stempniewski był liniowym sędziego Roberta W., który przyznał się do brania łapówek. Teraz Stempniewski ma kierować odnową środowiska sędziowskiego. Tylko jak może dokonać jej ktoś, kto nie zauważył grubych przekrętów, dziejących się na jego oczach?
"To prawda, asystowałem na linii panu Robertowi, ale nigdy nie widziałem nic niepokojącego w jego sędziowaniu. Wszystkie błędy, które popełniał, kładłem raczej na karb jego nieudolności, a nie celowego działania" - mówi Stempniewski.

Nowy szef polskich sędziów z niedowierzaniem przeczytał wywiad z Robertem W. w DZIENNIKU. "Jak przeczytałem jego zwierzenia, byłem w szoku. Wziąłem kasety z naszymi wspólnymi spotkaniami ligowymi, które sędziowaliśmy i obejrzałem je jeszcze raz. Wierzcie mi, że żadnych ewidentnych oszustw nie mogę się tam doszukać" - mówi "Faktowi" Stempniewski.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj