Zhang Jincheng lubi jeździć na rowerze. Jak zresztą miliony Chińczyków. Ale 23-latka nie podniecają byle wycieczki do lasu. On woli jeździć... w budynkach. Ostatnio pobił rekord Guinnessa. Na swoim bmxie wjechał na 88. piętro drapacza chmur Jinmao w Szanghaju.
Oczywiście windą byłoby szybciej. Taka podróż na szczyt trwa niecałe 50 sekund, ale wtedy nie byłoby zabawy. Rowerem lepiej. Zhangowi zajęło to niecałe dwie godziny. Dokładnie 1:41.50. W tym czasie zrobił sobie kilka przerw, ale ani razu nie zszedł z roweru. Do pokonania miał 1958 schodów.
Budynek Jinmao przyciąga miłośników ekstremalnych sportów. W lutym 2001 roku Han Qizhi, sprzedawca butów, wspiął się na szczyt po ścianie. Bez zabezpieczeń i na szczęście nic mu się nie stało. Ale spadochroniarz Ronald Simpson chęć skoku z wieżowca przypłacił życiem. Jego spadochron się nie otworzył i Australijczyk roztrzaskał się o sąsiedni budynek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|