Dziennik Gazeta Prawana logo

Znany polski bokser zamieszany w handel kobietami

12 października 2007, 16:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Do niedawna był idolem wielu młodych bokserów i mistrzem świata w wadze ciężkiej. Teraz siedzi w rzeszowskim więzieniu, podejrzany o handel narkotykami i kobietami. Zdaniem prokuratory, Dawid K. czerpał korzyści z kontrolowanych przez siebie agencji towarzyskich w Rzeszowie i okolicach. W ręce policji wpadło już 13 osób.

Zarzuty handlu narkotykami postawiła "Cyganowi" Prokuratura Okręgowa w Kielcach. Sąd aresztował znanego boksera. Zdaniem śledczych, pięściarz współpracował z gangiem, który w województwach świętokrzyskim i podkarpackim wprowadził do obrotu duże ilości amfetaminy.

"Dawida K. podejrzewamy o to, że miał nieformalne udziały w trzech agencjach towarzyskich, które miał nadzorować - powiedziała dziennikowi "Nowiny" Elżbieta Kosior, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie. Sprawa dotyczy agencji "Venus" i "Velvet" w Rzeszowie oraz pobliskiego "Przystanku Alaska"

Bokser nie przyznał się do winy. O jego niewinności przekonany jest także menedżer Andrzej Wasilewski, szef grupy Hammer KonckOut Promotions. "Dawid od dawna mieszkał w Warszawie, gdzie od dawna przygotowywał się do kolejnej walki. To fizycznie niemożliwe, żeby nadzorował lokale położone kilkaset kilometrów dalej" - mówi w rozmowie z dziennikiem.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj