To jest już postanowione. Krzysztof "Diablo" Włodarczyk będzie bronił tytułu mistrza świata kategorii IBF 26 maja w Katowicach. Jego rywalem będzie Steve Cunningham. Menedżer Amerykanina, słynny Don King długo nie chciał zgodzić się, by pięściarze walczyli w Polsce. W końcu ustąpił.
Początkowo na walkę z polskim bokserem miał zostać przeprowadzony przetarg. Promotor Cunninghama, słynny Don King, robił wszystko, żeby walka nie odbyła się w Polsce. W końcu jednak uległ i zgodził się, by Włodarczyk bronił tytułu przed własną publicznością. Menedżerowie porozumieli się i tak jak się mówiło wcześniej walka zostanie rozegrana 26 maja w Katowicach.
Kością niezgody była poprzednia walka pięściarzy. W listopadzie zeszłego roku Włodarczyk został mistrzem świata wygrywając z Cunninghamem na punkty. Ekipa Dona Kinga twierdzi, że Polakowi sprzyjali wtedy sędziowie, a "Diablo" wręcz "ukradł" Cunninghamowi tytuł. W końcu jednak zapomniał o wszelkich pretensjach i zgodził się, by pięściarze walczyli ponownie w naszym kraju.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|