Dziennik Gazeta Prawana logo

Narzeczona i syn pomagają "Diablo" w treningach

13 października 2007, 14:57
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Krzysztof Włodarczyk szykuje się do walki z Stevem Cunninghamem o mistrzowski pas federacji IBF w wadze junior ciężkiej. W tych przygotowaniach pomaga mu nie tylko trener. "Mój szkoleniowiec zgodził się, by przy mnie była narzeczona i synek. Ich obecność daje mi dodatkowe siły" - mówi polski bokser.

Ostatnie dwa tygodnie przed walką ze Stevem Cunninghamem Krzysztof Włodarczyk spędza w Szczyrku. W Ośrodku Przygotowań Olimpijskich trenuje pod okiem trenera Fiodora Łapina oraz narzeczonej Małgorzaty i synka Czarka.

"Obecność bliskich jest dla mnie bardzo ważna. Gocha zawsze mnie wspiera, a Czarek jest moim motorem napędowym. On cały czas przypomina mi o moim celu. Walczę, bo chcę, żeby mój syn miał dobry start w dorosłym życiu" - wyznaje w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Włodarczyk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj