Dziennik Gazeta Prawana logo

"Diablo" Włodarczyk hartuje się biczami wodnymi

13 października 2007, 15:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Strumień wody zalewa mu twarz, przeszkadza w oddychaniu, ale "Diablo" nawet nie drgnie. Podobnie będzie z ciosami Steve'a Cunninghama, który w następną sobotę będzie próbował odebrać Krzysztofowi Włodarczykowi tytuł bokserskiego mistrza świata.
Włodarczyk ciężko haruje przed walką w obronie pasa należnego mistrzowi wagi junior ciężkiej federacji IBF. "Trenuję codziennie dwa razy po dwie, dwie i pół godziny. Jeśli na wieczór mamy zaplanowany sparing, to ten poranny trening jest trochę lżejszy. Już nie pracuję nad zwiększeniem wytrzymałości. W tym momencie największy nacisk kładziemy na dynamikę" - opowiada "Diablo".

Dla naszego boksera nawet dzień przeznaczony na odpoczynek tylko częściowo jest przyjemny. Po wizycie w saunie, kąpieli w solance i jacuzzi tęsknym wzrokiem patrzy na basen. Ale pływać mu nie wolno. "To źle wpływa na szybkość" - tłumaczy. Zamiast tego Włodarczyka czeka masaż za pomocą biczy wodnych.

Oblewająca go na przemian lodowata i gorąca woda nie robi na zahartowanym "Diablo" wrażenia. Atakowane przez silny strumień wody naprężone muskuły nawet nie drgną. A o drzemiącej w nich sile wkrótce na własnej skórze przekona się Cunningham.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj