Kibice w Krośnie byli świadkami dramatu. Czeski żużlowiec Michal Matula zmarł w wyniku obrażeń, jakich doznał w wypadku podczas dzisiejszego meczu drugiej ligi żużlowej KSM Krosno - Olymp Praga. Zawodnik gości wypadł z toru i mocno uderzył w bandę.
Do wypadku doszło w trakcie czwartego okrążenia w siódmym biegu. Matula przewrócił się i na rozpędzonym motorze uderzył w bandę. Mimo, że od razu został przewieziony do szpitala, nie udało się go uratować. Wkrótce po przyjeździe do szpitala żużlowiec zmarł.
Po tej kraksie zawody w Krośnie zostały przerwane. Kiedy spikera powiadomił publiczność o śmierci sportowca - prawie trzytysięczna widownia uczciła jego pamięć minutą ciszy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|