Dziennik Gazeta Prawana logo

Żona Andrzeja Gołoty została sędzią bokserską

5 listopada 2007, 23:13
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Mariola Gołota zaskoczyła wszystkich. Na co dzień pani adwokat i żona naszego najlepszego boksera wagi ciężkiej prowadzi kancelarię prawniczą. A teraz w weekendy będzie mogła sędziować walki męża. Niedawno otrzymała licencję arbitra.

Dlaczego żona polskiego boksera zdecydowała się na karierę sędziego? "Bo nie mogę patrzeć, jak arbitrzy oszukują na ringu. Pamiętam, jak mój mąż przegrał wygraną walkę z Ruizem, bo tak zdecydowali sędziowie" - wyjaśniła pani Mariola "Super Ekspressowi".

A o trafność osądów pani Gołoty nie musimy się martwić. Na co dzień żona naszego mistrza wagi ciężkiej prowadzi kancelarię prawniczą w Chicago. W związku z tym widziała już wiele prób oszustów. Dlatego na pewno poradzi sobie z ringowymi decyzjami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj