Mariola Gołota zaskoczyła wszystkich. Na co dzień pani adwokat i żona naszego najlepszego boksera wagi ciężkiej prowadzi kancelarię prawniczą. A teraz w weekendy będzie mogła sędziować walki męża. Niedawno otrzymała licencję arbitra.
Dlaczego żona polskiego boksera zdecydowała się na karierę sędziego? "Bo nie mogę patrzeć, jak arbitrzy oszukują na ringu. Pamiętam, jak mój mąż przegrał wygraną walkę z Ruizem, bo tak zdecydowali sędziowie" - wyjaśniła pani Mariola "Super Ekspressowi".
A o trafność osądów pani Gołoty nie musimy się martwić. Na co dzień żona naszego mistrza wagi ciężkiej prowadzi kancelarię prawniczą w Chicago. W związku z tym widziała już wiele prób oszustów. Dlatego na pewno poradzi sobie z ringowymi decyzjami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|