Otylia Jędrzejczak znów pływa szybko. Mistrzyni olimpijska z Aten
przyznaje, że wróciła do sportu z myślą o przyszłorocznych igrzyskach w
Londynie. Tam chce pokazać, że jest jedną z najlepszych na świecie w
stylu motylkowym.
Otylia pokazała się z dobrej strony w mistrzostwach Europy na krótkim basenie kwalifikując się do finałów na 100 i 200 metrów stylem motylkowym. Kilka dni później w mistrzostwach Polski wywalczyła siedem medali, w tym aż pięć złotych. Znów pływa szybko, a z jej twarzy nie znika uśmiech. To dobrze rokuje przed przyszłorocznymi igrzyskami olimpijskimi - pisze "Fakt".
Skąd tyle zmian na lepsze?
Wcześniej trenowała pani w Polsce, potem w USA. Hiszpania to pani ziemia obiecana?
Powalczy pani o podium w Londynie?
Po poprzednich igrzyskach, w Pekinie, miała pani półtoraroczną przerwę w pływaniu. Nie było wątpliwości, czy wracać do sportu?
„Taniec z gwiazdami” nie zawrócił pani w głowie?
>>>Czytaj także: Smuda szuka klubu dla Matuszczyka
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło fakt.pl
Powiązane