Dziennik Gazeta Prawana logo

Jędrzejczak wraca do formy. Dwa złota na mistrzostwach Polski

15 grudnia 2011, 21:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15.Mistrzyni olimpijska z Aten Otylia Jędrzejczak (AZS AWF Warszawa) zdobyła w Poznaniu dwa złote medale w pierwszym dniu pływackich mistrzostw Polski na krótkim basenie. Jędrzejczak wygrała na 200 m stylem motylkowym i w sztafecie 4x100 m.

Blisko 40 lat Poznań musiał czekać na organizację mistrzostw Polski. Po raz ostatni najlepsi krajowi pływacy rywalizowali w stolicy Wielkopolski o medale w marcu 1972 roku. Poznań wreszcie może się pochwalić obiektem z prawdziwego zdarzenia - dwa miesiące temu oddano do użytku nowoczesny kompleks rekreacyjno-sportowy "Termy Maltańskie".

Poznański obiekt chwalił m.in. zwycięzca na 200 m stylem grzbietowym Krzysztof Jankiewicz (Nawa Skierniewice). "Ściany tego basenu pomagają osiągać dobre wyniki, rekordy życiowe. To samo mówili moi koledzy. Myślę, że rekordy Polski na pewno tu padną. Obiekt jest niesamowity, podobny miałem okazję widzieć w Berlinie. Myślę, że Poznań może się postarać o organizację mistrzostw Europy, czy świata" - mówił Jankiewicz, który na udział w wyścigu na dystansie 200 m zdecydował się w ostatniej chwili.

"Przygotowywałem się głównie pod kątem 50 i 100 m, a mój start na 200 m stał pod dużym znakiem zapytania. Podszedłem do tego spokojnie, starałem się +nie podpalić+, popłynąłem po swojemu. Stawka była jednak mocna, wszyscy mamy podobne życiówki, więc wiedziałem, że trzeba będzie się mocno napracować" - dodał.

Organizatorzy mistrzostw zapewniali, że nowy basen jest "szybki" i należy się spodziewać wielu rekordów Polski. W pierwszym dniu padł tylko jeden - w sztafecie 4x100 m stylem dowolnym. Pływaczki AZS AWF Warszawa prowadzone przez Otylię Jędrzejczak pewnie wygrały wyścig finałowy i wynikiem 3.44,44 ustanowiły nowy rekord kraju. Poprzedni najlepszy rezultat - 3.47,07 także należał do stołecznego klubu.

W finale na 400 m stylem dowolnym "dopiero" drugą lokatę zajął aktualny mistrz Europy na 1500 m Mateusz Sawrymowicz. Ze srebrnego medalu nie robił jednak tragedii.

"Czułem, że nie wygram, bo nie najlepiej czułem się przed startem. Zatoki coraz bardziej mi dokuczają. Z drugiej strony nie mam się czym martwić, bo poprawiłem czas z mistrzostw Europy. W tym roku nie pływałem zbyt dobrze +czterysetki+, a to wynika z tego że przygotowywałem się już pod katem igrzysk, sporo było siły, więc dynamika została trochę w tyle. Czekam teraz na 800 i 1500 m - to są moje konkurencje i na tych dystansach czuję się znacznie lepiej" - tłumaczył Sawrymowicz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj