Zmiany kadrowe w Prokomie Sopot na niewiele się zdały. Mistrzowie Polski znów zagrali beznadziejnie słabo i polegli w Pireusie z Olympiakosem 65:109 (14:31, 16:21, 14:34, 21:23) w meczu 5. kolejki koszykarskiej Euroligi.
To już czwarta porażka sopocian w grupie. Dzisiejszy przeciwnik był wymagający, ale polski zespół zupełnie nie podjął walki. Porażka różnicą 44 punktów to wstyd. Najlepszym graczem Prokomu był Mustafa Shakur (16 punktów), który zagrał w drużynie dopiero po raz trzeci.
Arvydas Macijauskas 27, Quyntel Woods 22, Kostas Vasiliadis 14, Ioannis Bourussis 11, Marc Jackson 9, Panagiotis Vasilopoulos 8, Roderick Blakney 7, Milos Teodosic 5, Panagiotis Kafkis 2, Georgios Printezis 2, Manolis Papamakarios 2
Mustafa Shakur 16, Dajuan Wagner 13, Donatas Slanina 10, Jovo Stanojevic 9, Thomas van den Spiegel 7, Tomas Masiulis 4, Filip Dylewicz 4, Krzysztof Roszyk 2, Christos Harissis 0, Milan Gurovic 0
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane